img

Likier kokosowy z białą czekoladą

Egzotyczne drinki mogą kojarzyć się nam właśnie z plażą i napojem wykonanym na bazie Malibu z palemką. Warto poprawić sobie humor i przywołać taką atmosferę za pomocą wykonania własnoręcznie likieru kokosowego, wzbogaconego białą czekoladą. Jest hitem na przyjęciach i szybko znika. To pewnie dlatego, że kojarzy się z piaszczystymi plażami i lazurowym morzem, nad którym spędzamy wakacje.

Likier jest na bazie mleka skondensowanego słodzonego i niesłodzonego. Używamy do jego zrobienia zwykłego mleka, zamiast wódki możemy użyć spirytusu (to już zależy od nas i od tego, jaką moc alkoholu chcemy uzyskać) i co najważniejsze dla łasuchów, jest w nim biała czekolada. Stosując wódkę zamiast spirytusu pamiętajmy, że musimy dolać jej trochę więcej aby uzyskać odpowiednią moc likieru.
Domowe alkohole zazwyczaj są pyszne, ale też bardzo kaloryczne. Nadmiar takiego alkoholu nie dość, że może doprowadzić do zbyt szybkiego „wstawienia się” na imprezie i doprowadzić do tycia. Uważajmy więc ile go pijemy i nie przesadzajmy z ilością. Kac to tak słodkim alkoholu jest niemożliwy, a poza tym mogą urosnąć nam boczki.
Uwaga, czekolada przechowywana w lodówce dość szybko się zestala, więc likier należy wypić szybko, albo dodawać do kawy bo inaczej straci swoją konsystencję i będą w nim pływać nieestetyczne kawałki czekolady.

Składniki

  • 300/400 ml mleka
  • 30/50 g cukru (ilość cukru dopasowujemy do własnych upodobań)
  • 100 g wiórków kokosowych
  • 150 ml spirytusu (albo wódki, ilość też samodzielnie kontrolujemy)
  • 100 g białej czekolady

Wykonanie

Po pierwsze wiórki kokosowe należy zalać spirytusem (wódką) i odstawiamy szczelnie zamknięte na trzy dni do przegryzienia. Po upłynięciu tego czasu wlewamy 200 ml mleka, zostawiamy na godzinę lub dwie. Gdy czas minie pozbywamy się z wiórków spirytusu, najłatwiej to zrobić wyciskając je przez gazę. Przygotowujemy mały rondelek, wlewamy do niego 100 ml mleka i dosypujemy cukier. Podgrzewamy dopóki cukier się rozpuści. Teraz możemy dodać czekoladę uprzednio połamaną na dość małe kawałki, garnek zdejmujemy z ognia i mieszamy, aż to jej całkowitego rozpuszczenia. Dolewamy kokosowego spirytusu i dokładnie mieszamy.
Gdy uzyskamy zbyt gęsty likier możemy dodać do niego więcej mleka, jeśli jest za słaby- spirytusu. Przelewamy go do butelki i zakręcamy, wkładamy do lodówki. Najlepiej podawać go w temperaturze pokojowej, bo inaczej kawałki czekolady w nim zastygną i będą wyczuwalne.

 

Zobacz również